Bez wątpienia największym szlagierem 30. kolejki Premier League będzie rywalizacja drużyn które walczą o TOP 4, czyli Arsenalu z Manchesterem United. Na to hitowe spotkanie chyba nie trzeba nikogo specjalnie zapraszać, w końcu mierzą się drużyny, które w każdym sezonie stawiane są w gronie największych faworytów do zdobycia mistrzostwa Anglii.

Typy Dnia – 10 marca (niedziela)

Arsenal vs Manchester United hitem 30. kolejki Premier League. Lukaku w życiowej formie, będą kolejne bramki?

Niestety jeszcze w tym sezonie oba klubu będą musiały obejść się smakiem, bowiem na dziewięć kolejek przez zakończeniem sezonu do lidera Manchesteru City i wicelidera Liverpoolu tracą już ponad dziesięć punktów, jak więc widać, pozostała im walka o najlepszą czwórkę. Na dzień dzisiejszy w nieco lepszej sytuacji są Czerwone Diabły jeżeli chodzi o układ w tabeli, bowiem zajmują czwarte miejsce w tabeli i mają punkt więcej od Kanonierów którzy sklasyfikowani są na miejscu piątym.

Tak więc wystarczy im remis by zachować czwartą pozycję, ale szans na zwycięstwo nie można im odbierać sądząc po ich ostatnich meczach w których pokazali prawdziwą siłę jak na Manchester United przystało, pokazali swoje prawdziwe oblicze. Wygrali trzy ostatnie mecze, w tym awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

bonus bez depozytu sts

No tego chyba mało kto się spodziewał, oczywiście mam na myśli dwumecz 1/8 finału z mistrzem Francji PSG, tym bardziej że w pierwszym spotkaniu na Old Trafford podopieczni Ole Gunnara Solskjaera przegrali 0-2 co stawiało ich w bardzo trudnej sytuacji przez rewanżem. Mało tego, w drugim meczu jak wiadomo musieli odrabiać straty w osłabionym składzie, bowiem zabrakło aż dziesięciu piłkarzy, w tym paru podstawowych jak Herrera, Lingard, Martial, Sanchez czy Pogba który pauzował za kartki z pierwszego spotkania.

Mimo to jak widać potrafili na Parc des Princes sprawić dużą niespodziankę i wygrać aż 3-1 z drużyną, która przecież stawiana była w gronie największych faworytów do wygrania tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. To co Solskjaer zrobił z United, to aż ręce same składają się do oklasków.

To własnie głównie dzięki niemu Manchester United jest dziś na fali, krótko mówiąc, przywrócił mu dawny blask co było widać w ostatnich meczach. W bardzo dobrej formie jest Lukaku który okazał się być katem dla PSG strzelając dwie bramki. Swoją dobrą formę potwierdził także w meczach ze Świętymi strzelając dwa gole i Crystal Palace któremu także zaaplikował dwie bramki. Jak więc widać, w sumie w trzech ostatnich meczach Lukaku strzelił aż sześć bramek co musi robić wrażenie.

W tym meczu oczywiście stawiam na zwycięstwo Manchesteru United z opcją remisu. W mediach pisze się, że Arsenal sensacyjnie przegrał pierwszy wyjazdowy mecz 1/8 finału Ligi Europy z francuskim Rennes 1-3. Dla mnie to żadna niespodzianka.

Po pierwsze, przedstawiciel Ligue 1 do kopciuszków nie należy. Po drugie, mimo że Arsenal wcześniej wygrywał, to o niczym to nie świadczy, bo poważniejszych przeciwników w ostatnim czasie nie miał, a z Tottenhamem zremisował tylko dlatego, że przeciwnik mu na to pozwolił. Po trzecie, nie od dziś wiadomo, że Kanonierzy na wyjazdach grają słabo, wystarczy spojrzeć w statystyki.

Dlatego w meczu z Manchesterem United nie daje im większych szans na zwycięstwo, spodziewam się remisu lub zwycięstwa Czerwonych Diabłów które są w szczytowej formie, tym bardziej że do składu wracają między innymi Anthony Martial i Paul Pogba. Historia najnowszych bezpośrednich spotkań także przemawia na korzyść United co jeszcze bardziej skłania do stawiania w ich kierunku.

Typ: X2