Swoją przygodę z europejskimi pucharami rozpoczyna Lechia Gdańsk, czyli trzeci zespół poprzedniego sezonu LOTTO Ekstraklasy. W drugiej rundzie eliminacji Ligi Europy gdańszczanie trafili na bardzo mocnego rywala, na duńskie Brondby.

Typy Dnia – 25 lipca (czwartek)

Eliminacje Ligi Europy: Trudny test Lechii. Kamil Wilczek najlepszym piłkarzem Brondby!

Do tej rywalizacji dojdzie już w najbliższy czwartek o godzinie 19:00. Pierwsze spotkanie Lechia rozegra przed własną publicznością, niestety w dwumeczu faworytem jest Brondby które poprzedni sezon zakończyło na miejscu czwartym co oznaczało, by znaleźć się w kwalifikacjach Ligi Europy musiało pokonać Randers co się udało, a spotkanie zakończyło się wynikiem 4-2 oczywiście dla Brondby.

Naprawdę, nie ma co ukrywać, przed piłkarzami Lechii bardzo trudny sprawdzian, w dwóch ostatnich meczach zaprezentowali się przeciętnie by nie użyć mocniejszych słów. Początek sezonu mieli udany, bowiem w Superpucharze Polski wygrali z mistrzem Polski 3-1, ale trzeba dodać, że w składzie Piasta Gliwice zabrakło paru podstawowych piłkarzy.

bonus bez depozytu sts

Mimo to Lechia stworzyła sobie zaledwie pięć sytuacji bramkowych i oddała cztery strzały w światło bramki przeciwnika. Wygrała, ale nie zagrało jakiegoś wielkiego meczu, to Piast przegrał na własne życzenie, przede wszystkim przez słabą grę w defensywie. Zwłaszcza przy stracie trzeciej bramki kiedy przeciwnikowi praktycznie za darmo oddał piłkę.

No ale co się dziwić, skoro przygotowywał się do rewanżowego meczu z BATE w eliminacjach Ligi Mistrzów po którym ostatecznie i tak odpadł z tych rozgrywek. To że Lechia nie jest jeszcze w optymalnej formie, niestety trzeba dodać, ponieważ jak widać przed nią ważny dwumeczu z Brondby, świadczy ostatni jej słaby występ w pierwszej kolejce PKO BP Ekstraklasy gdzie w Łodzi bezbramkowo zremisowała z miejscowym ŁKS-em.

Lechia zaprezentowała się tak, jakby nie była do tego meczu całkowicie przygotowana, w spotkaniu z beniaminkiem proszę sobie wyobrazić, przy piłce utrzymywała się zaledwie 33% czasu co jest nieprawdopodobne jak na drużynę, która w poprzednim sezonie zajęła miejsce w TOP 3 prawda? no właśnie. Mało tego, ŁKS stworzył sobie aż dwadzieścia sytuacji bramkowych, jak więc widać, gdańszczanie powinni być z tego rezultatu zadowoleni, bo zremisowali szczęśliwie. Na dodatek Zarko Udovicić został antybohaterem spotkania za brutalny faul na piłkarzu ŁKS w 43. minucie spotkania przez co w pełni zasłużenie otrzymał czerwoną kartkę.

No naprawdę, Lechia jak na razie najlepszego futbolu nie pokazała co skłania mnie do stawiania na zwycięstwo Brondby z opcją remisu po kursie 1.60 w Fortunie. W pierwszej rundzie eliminacji LE duński zespół wyeliminował Inter Turku wygrywając u siebie 4-1 i przegrywając na wyjeździe 0-2. Brondby to klub bardziej wartościowy, mający w składzie Kamila Wilczka który w poprzednim sezonie strzelił dwadzieścia jeden bramek. W tym sezonie ma już trzy na koncie, jest w bardzo dobrej formie strzeleckiej co może udowodnić w Gdańsku.

Typ: X2